Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził.
Vitello dostał zaproszenie na urodziny Kammy, gdzie miały być tort, ciastka, oranżada i poszukiwanie skarbu. Tylko że na przyjęciu pojawił się jeszcze jeden chłopiec. Martin, Czyżby Kamma miała kilku sekretnych chłopaków? Tego Vitello nie wiedział, ale jedno było pewne: Vitello zrobi wszystko, żeby zwrócić na siebie uwagę Kammy.
Te zdjęcia mogą być wykorzystywane wyłącznie w celach marketingowych. Przy publikacji zdjęcia należy wskazać właściciela praw autorskich/fotografa. Jeżeli chcesz wykorzystać zdjęcie w innym celu, prosimy o kontakt pod adresem info@wordaudio.pl.